Zapowiadane sa 3 dodatki. Close Quarters, Armored Kill oraz End Game. Ale zanim kilka słów o tym co wiemy to wypada powiedzieć czym sa DLC. Dla jednych sa to dodatki do ich ukochanej gry, a dla innych nadal dodatki do gry którą wybitnie się lubi, lecz jednoczesnie idealna forma wyciagania kasy z ludzi. Osobiscie lubie dodatki DLC, ale swoja opinie na ten temat wyrażę na końcu. Poki co kilka znanych już informacjii odnośnie nadciągających dodatków do BF3. Najwiecej informacjii poki co mamy odnośnie dodatku CQ.
Close Quarters czyli walka w bliskim kontakcie. Nie ma tu co rozkminiać. Mapy bedą zdecydowanie mniejsze, nastawione na zwarcie i konkretną dynamikę, co było juz widać na pierwszych gameplayach nakreconych amatorsko podczas prezentacjii. Mapy mają byc bardzo podatne na zniszczenia oraz ma dojść 10 nowych broni. Samych map wg promo trailera ma byc 4. O tym dodatku wiemy poki co tyle. Ponizej zamieszczam link do promo trailera.
Kolejnym DLC ma byc Armored Kill. Ma on się skupiać na walkach pojazdów zarówno naziwemnych jak i latajacych. Ma dojść kilka nowych maszyn i podobno ma posiadać najwieksza jak do tej pory mape w historii serii. Tyle z tego co wiadomo. Wiec poddając sie szybkiej rozkminie - czy skoro bedzie najwieksza mapa to czy serwery na wieksza ilość graczy niż 64 w przypadku PC też się pojawią? I co w przypadku konsol? W koncu tam na dużych mapach ktore sa mocno obcięte w przypadku do wersjii PC oraz mogąpomieścic mniejsza ilość graczy, to jak ten dodatek i ta najwieksza mapa sie bedzie mieć do nich ? I co ja bym sobie i wam życzył od tego dodatku? MOTOCYKLE!! Nawet stare z wózkiem bocznym dla strzelca. Tyle odemnie.
Kolejnym dodatkiem ma byc End Game a polskie odpowiedniki w newsach - Ostateczne Starcie i pochodne. Wiadomo o tym dodatku, że ma wyjść na zime. Tyle. Osobiście bardzo bym sie nie pogniewał gdyby wniósł cos do gry naprawde odkrywczego. Cokolwiek wyplynie nie omieszkam sie tym podzielic.
A teraz oddam sie swoistej konkluzjii i nakurwie swoja dedukcje na temat tego wszystkiego. Uwaga - najebywuje dedukcje !!
A o czym ta dedukcja ? Zacznijmy od premiery Battlefield 3. Ci którzy zamowili przedpremierowo dostawali od razu dodatek Back To Karkand. Ok przyjemnie. Ale dlaczego inni nadal musieli placic za niego 50 zł? Sam początkowo zakupilem podstawową wersję ale znecony wieloma gameplayami na YouTube zdecydowalem sie na ten dodatek i nie żałuje bo jest naprawde miodny :). Ale nadal widze wielu ludzi co graja bez dodatku, nawet wsród swoich znajomych gdyz EA w sumie od premiery wymaga placenia za dodatek. Kiedy widzą, że wielu ludzi nadal nie decyduje sie na zakup to obniżaja cene na Origin. Osobiscie w prezencie mojej drugiej połówce wysłałem BF3 od razu z dodatkiem i jest ok. A teraz moje pytanie odnośnie dodatków na 2012 rok - ile za nie przyjdzie nam zapłacić ? Jesli po 50 zł jak za Back To Karkand to wyjdzie 150 zł. Dodatkowo czy bedzie tak, że jesli nie kupimy dodatku CQ to czy kolejne bedą działać bez niego ? Szczerze watpie. Z Back To Karkand sprawa wyglądała tak - gralismy bez dodatku, zabilismy np szturmowca, który ma dodatek i podnieślismy Famasa ktory jest giwera z dodatku. Jak to mozliwe? Pierwszym patchem jaki sciagamy do BF3 po pierwszej instalacjii to wlasnie dodatek do Back To Karkand wiec mamy go w sumie od razu na dysku, lecz nie mozemy z niego korzystac bez klucza aktywacyjnego.
Pytam więc - jak bedzie z tymi DLC ?? Jak bedą na siebie wplywac i na cala gre? Znając polityke EA trzeba bedzie miec wszystkie zeby to miało rece i nogi oraz troszke lżejszy portfel. Niestety. Znając mnie i fakt ze lubie serie Battlefield zakupie te dodatki, lecz wstepnie nie jaram sie dodatkiem CQ. Pierwsze gameplaye nieodmownie przypominały mi rozgrywke z COD wiec tym bardziej jakos mi nie podeszły. Co bedzie - zobaczymy. Jakie jest wasze zdanie ?
Pozdrawiam
Cornholio aka Dred



Dodatki tylko płacić i płacić. Jak z taką prędkością będą wymyślać dodatki to przebiją swoją najlepiej sprzedającą się serię The Sims. A w sumie w Bf3 każdy chętnie by zobaczył inne wojska niż Amerykańskie i Rosyjskie. Więc kto wie czy np. 2013 roku nie przywita dodatek Wojska Świata czy coś w tym rodzaju a wiem, że dużo osób na forum battlelog chciało by zagrać kimś innym niż Rosjanin czy Amerykanin.
OdpowiedzUsuńDodatki są fajne ale ceny nie koniecznie tym bardziej, że taki przeciętny Polak dajmy na to ma 1200 zł na rękę i płaci za grę 50 a np. Niemiec mając 1200 euro zapłaci koło 10 euro za grę, więc Polak przy cenach jakie są jednak musi sobie specjalnie odłożyć kwotę. A z aktualną częstotliwością wydawania dodatków tylko współczuć osobom, których dalej rodzice utrzymują. Osobiście bym wolała jeden duży dodatek niż co chwile jakieś po 1-4gb.