Szukaj

sobota, 7 kwietnia 2012

Battlefield 3 moim okiem

     Zyjemy w takim świecie, gdzie gry online zdominowały branżę rozrywki elektronicznej. Wiekszość ludzi lubi pograc z innymi w tytuły zapewniające długą rozgrywke ze znajomymi. Strategie, gry RPG, logiczne,turowe. W niektorych krajach taka rozrywka urosła do rangi e-sportu. Najprostszy przykład ? Starcraft jest w Korei swoistą dyscypliną e-sportu i wielu młodych ludzi traktuje granie w ten tytuł oraz wyjazdy na turnieje jako zawód. Napedza to rynek i co roku mamy wysyp koreańskich produkcji. Ja jednak osobiście lubie oddać sie rozgrywce w gry FPP. Pamietam dawne czasy, kiedy to modem w domu był abstrakcją i miejscem na oddawanie sie rozgrywce w sieci były kafejki internetowe. Złote czasy podstawówki kiedy to po szkole zamiast do domu to kierowało sie do jaskini gier pograć w Quake 1 i 2, w Diablo 2 czy pierwsze wersje Counter Strike.
Lata mineły, stałe łącze niemal w kazdym domu a gier FPP z możliwościa rozgrywki multi sa tysiące. Osobiscie chce sie skupić na produkcji Battlefield 3 wraz z dodatkiem Back To Karkand. Bedzie to swoista forma recenzji kogos kto juz spedził spoooooro godzin w grze.



Czym jest zatem Battlefield 3 ?
        Kolejna cześci serii popularnych strzelanek. Część 3 miala swoja premiere w październiku wraz z dodatkiem Back To Karkand. Tytulem wstepu troszke o samej mechanice samej gry.
Po zainstalowaniu gry, sciagnieciu programu Origin (swoisty klon Steam), dociagnieciu kilku gigabajtow patcha do gry oraz wtyczek i zalozeniu konta na battlelogu mozemy sie w koncu oddac beztroskiemu mordowaniu. Form rozgrywki mamy 3. Kampania, tryb Co-oop oraz normalne mecze online. Rzucmy okiem na kazdy z nich.
Kampania w grze Battlefield 3 musze przyznac ze jest chyba jedna z najnedzniejszych jakie widzialem i w jakie gralem. Jest troszke jak fabuła w filmie porno. Zbedna w mojej opinii. Ale coż, skoro jest to przeszedłem całą. Historia opowiada historie zołnierza o nazwisku Blackburn ktory zostal zatrzymany i jest przesłuchiwany przez 2 agentow. Ogolnie fabuła krąży wokolo terrorysty grożącemu odpaleniu wieeeeelu bomb nuklearnych. Nic odkryczego. Odprawa przed kazdą misją jest kolejnym zeznaniem Blackbourna.
Sama rozgrywka przez 2 pierwsze misje jest naprawde ciekawa. Pierwszy kontakt z silnikiem graficznym Frostbite 2, gra swiatel itp moga sie podobać. Później juz jest dretwo i wrecz irytująco. Przyznam szczerze, iż wiecej sie nawkurwiałem podczas dalszej rozgrywki niż czerpałem z niej przyjemności. Gra jest oskryptowana wręcz do bólu. Jako żołnież powinienem móc walczyc o przetrwanie a czułem sie jak kukiełka którą zreczny kuglarz steruje. Jakakolwiek próba znalezienia własnej drogi na oflankowanie żołnierzy konczyla sie moją smiercia lub ostrzeżeniem, że jesli nie wroce na obszar rozgrywki to gra mnie ukatrupi. I tak do samego końca. Nie jestem fanem serii Modern Warfare i ogolem COD, lecz tam trzeba przyznac ze jest to niemal interaktywny film ktory sie podoba, natomiast tryb kampanii w BF3 to obraz nedzy i rozpaczy i jak dla mnie gra obyłaby sie bez niego.
4/10  to moja nota

     Teraz przyszła kolej na to co najmiodniejsze w tej produkcjii czyli tryb gry wieloosobowej. Tu już jest nad czym pisać. Zacznijmy od tego, iż polecam każdemu kupując Battlefield 3 zaopatrzyc sie od razu w dodatek Back To Karkand. Powód? Dostajemy w nim dodatkowe mapy znane z Battlefield 2, lepszy model zniszczeń, nowe giwery, wyzwania i wieeeele ciekawostek. Ale po kolei. Kiedy mamy juz swoje konto na Origin oraz battlelogu mozemy skonfigurowa postać. W sumie niewiele mamy na poczatku. Ustawiamy wyglad nieśmiertelników, możemy założyć własny pluton gdzie wraz ze znajomymi mozecie walczyc online, podgladac statystki swoje i innych. Np ile i czego trzeba jeszcze dokonać, żeby można było odblokowac np tłumik czy lunete lepszą do danej broni, czas jaki spedziliśmy w grze, ilość zdobytych killi i tego typu opcje.
Ale przejdzmy do własciwej cześci czyli wybór map i sama rozgrywka.

      Zaczynamy od wyboru mapy, trybu w jakim chcemy grac i zaproszeniu znajomych do gry (jesli ci są online). Opisywac map nie ma co bo to naprawde by zajeło mnóstwo miejsca i czasu a najlepiej je poznac grając. Tryby to Podbój, Szturm oraz Deatchmatch. Kazdy z nich ma swoja dodatkowa wariację. Po krótce.
    Tryb Podboju polega na kontroli i zdobywaniu flag. Kazda mapa ma kilka punktów gdzie znajduje sie flaga. Celem jest ją przejac i kontrolowac i odbic w razie potrzeby. Kazdy serwer ma swoje ilosc punktow. Kiedy Liczna punktow ktorejs ze stron spadnie do zera - koniec gry i podliczanie punktow. Roznica w trybach Podbój a Wielki Podbój jest taka iz w tym pierwszym wszystkie punkty po rozpoczeciu rozgrywki sa neutralne i kazda ze stron (Amerykańska i Rosyjska) moga je przejąć, natomiast druga forma tej rozgrywki polega na tym ze jedna ze stron od razu po rozpoczeciu rozgrywki kontroluje wszystkie cele. Sama rozgrywka sie juz nie rozni pozniej.
   Tryb Szturm polega na uzbrajaniu przekaznikow w okreslonych miejscach. Jedna strona broni a druga atakuje. Kiedy skonczy sie okreslona ilosc punktow rozgrywka przenosi sie na dalsza cześć mapy. Zwyciestwo odnosi ta strona ktora sukcesywnie wysadzila punkty lub je obronila.
    Tryb Deatchmatch nie wymaga tlumaczenia. Sa 2 formy tej rozgrywki. Team i Squad. W tym pierwszym mamy 2 druzyny, jakis fragment map z trybów wczesniej opisanych i swobodna rzeznia. Stary dobry tryb dla rzeznikow. Druga forma polega na tym, iz mamy nie 2 teamy ale 4 i w sumie nadal chodzi o rozkoszne utaczanie krwi, wysadzanie w powietrze czego sie da itp. Nie ma co tu wiecej dywagowac.

W Battlefield 3 mamy 4 klasy postaci.
- Szturmowiec - jest to typowy medyk, uzbrojony glownie w lekkie karabiny szturmowe. Jego głowna rola to rzucanie apteczek rannym oraz reanimowanie za pomoca defibrylatora. Z ciekawszego dla niego uzbrojenia to podwieszany granatnik M320 którego użycie na wielu serwerach niemal gwarantuje ci masowe zbluzganie od nooba wiec nakurwiasz na własne ryzyko.
- Technik - klasa typow nastawiona na dzialania przeciwpancerne i przeciwlotnicze. Wlasnej drużynie moze pomagać poprzez naprawianie maszyn, natomiast przeciwnikom szkodzic moze poprzez podkladanie min przeciwpancernych, zestrzeliwanie pojazdow latajacych za pomoca kierowanych rakiet, oraz tak samo niszczenie pojazdow naziemnych. Rowniez uzywa raczej lekkich karabinow szturmowych.
- Wsparie - ciezko uzbrojony żołnierz rzucajacy amunicje swoim sojusznikom. Z ciekawego uzbrojenia tej klasy to claymory oraz moździerz ktorego obslugiwanie (skuteczne) daje duzo punktów i frajdy. Uzywa głownie ciezkich karabinow maszynowych.
- Zwiadowca - czyli typowo snajper. Walka na daleki dystans, stawianie znacznika odrodzen oraz 2 bardzo użyteczne przedmioty czyli SOFLAM oraz MAV. Soflam to maszyna do laserowej lokalizacji oraz oznaczania pojazdow co bardzo pomaga technikom, natomiast MAV to zdalnie sterowany robot do wykrywania i oznaczania żołnierzy piechoty.

    Tyle o klasach a teraz po krotce o narzedziach zniszczenia i masowego rozpierdolu. Mamy tutaj szereg broni palnej, wybuchowej oraz pojazdow. Z broni palnej od karabinów z rodziny M (M16,M4 oraz wersje rozwojowe), rodziny AK (czyli wszelakie wariacje karabinu kałasznikow) oraz wieeeeele innych. Karabiny g36,mp5, różne strzelby, broń krotka czyli wiekszość znanych pistoletow oraz granaty odlamkowe, dymne itp. Jest w czym wybierac i co odblokowywac. Do kazdej broni można odblokowac dodatki w postaci kolimatora, lunety (wielu typów), chwytów przednich, dwójnogów czy laserów i latarek taktycznych ktore moga oślepić wroga oraz niestety zdradzić nasz pozycje. Kazdy element dodany do bronu ma wplyw na własciwości broni. Ciezka lufa poprawi nasz ogień celowany, a np załozenie tłumika pomoze w pozostaniu niewykrytym na mapie ale skutecznie zniweluje zasieg skuteczny naszej broni. Zatem warto kombinować i przystosowac każda broń do swojej klasy postaci. Najwiecej satysfakcji daje jednak tzw "cicha smierć" czyli zajscie przeciwnika od tyly i przysłowiowe sprzedanie kosy. Za dokonanie tak zacnego mordu na oponencie dostajemy nagrode w postaci jego nieśmiertelników. Opłaca sie polować.

    Kolejne co sieje jeszcze wiekszy pogrom, zniszczenie i masowy rozpierdol to maszyny. A mamy tego sporo. Myśliwce, helikoptery,czołgi, pojazdy opancerzone, jeepy ze stanowiskami strzeleckimi. Starcia takowymi daja sporo frajdy. Uszkodzone pojazdy moga naprawiac technicy. Czesto zdarza sie ze na dużych mapach wiecej jest czołgistów czy pilotow niz zołnierzy piechoty. Ale polecam tą zabawe.

   Co do samej rozgrywki to jest dynamiczna, daje ciagle mnóstwo frajdy. Silnik gry jest wymagający wiec dobry komp to podstawa, jednak czesto zniecheca do rozgrywki fatalnie działający punkbuster, beznadziejne patche do gry ktore potrafia naprawiając stare błedy a wprowadzać nowe. Wiele serwerów jest pełne trolli lub cheaterow wiec warto w razie ich spostrzeżenia raportowac to na battlelogu. Jednak nie jest to w stanie przynajmniej mnie odciągnąć od gry. Grafika jest naprawdę świetna, dźwięk również. W wersji polskiej co jakis czas dochodzą nowe okrzyki żołnierzy. Sa bardzo soczyście nasiąkniete bluzgami co podnosi frajde z gry na swój sposob. Moja druga połowka okresliła tą produkcje jako Battlefield Kurwa Edition. Z ciekawych faktów moja druga połowa równiez gra w tą produkcje a zdobyła ją odemnie w postaci prezentu na Dzień Kobieta wiec myślę, iż świadczy to o klasie tytułu. O samej rozgrywce można wiele powiedziec, więc przykład samej rozgrywki zamieszczam poniżej w postaci gameplayów mojego autorstwa wraz z moim komentarzem. Zapraszam do oglądania oraz do odwiedzania mojego kanału gdzie bede je w miarę czasu oraz możliwości dodawać. W najbliższym czasie planuje wrzucac rozgrywki moje i mojej drugiej połowki z naszym komentarzem na bieżąco.
Jak oceniam Battlefield 3 ??
Jako całokształt daje  9/10. Powód ?? Maksymalnie ubogi tryb kampanii. W najbliższym czasie maja zostac wypuszczone 3 dodatki DLC. Wiecej o nich napisze w kolejnych wpisach.

Cornholio aka Dred






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz